Category Archives: #reklama

Artykuł o ABDL czyli można też tak…

Zrzut ekranu (393)

Doszły mnie pewne słuchy, jednak nie do końca wierzyłam ze to możliwe…
Artykuł o ABDL? W dodatku na prywatnym blogu, napisany przez osobę podpisującą się z imienia i nazwiska? Zwykle gdy czytałam polskie artykuły o ABDL to były ona pod kierownictwem jakiegoś magazynu lub strony, nie do końca przedstawiającej ABDL jako tematykę przyjazną, tu jednak jest inaczej.

Artykuł napisany jest dla osób z otwartym umysłem z lekkim przymrużeniem oka, w postaci wywiadu z nikim innym jak właśnie z Bardzo Little. Zaskoczyła mnie chyba najbardziej treść, jako że nie jest ona skierowana do osób zaczynających czy chcących zacząć przygodę z tą tematyką. Nie jest także to artykuł informujący czy wyjaśniający, jako że nie ma rofmułem, definicji czy opisów. Jest to luźny wywiad z człowiekiem, który opowiada o opinii Bardzo Little, niejako promuję tą tematykę jednak nie nachalnie a spokojnie i w przyjemnym tonie.

Myślę że Autorowi, należą się spore brawa, jako że nie wiem czy ktokolwiek z Was, naszych czytelników odważyłby się napisać taki artykuł na swoim blogu, podpisując się pod nim swoim imieniem i nazwizkiem… Sama tematyka nie zpominajmy, jest dość mocno stereotypowo postregana a o skojażenia przecież nie trudno, opisując przez większą publiką o dorosłych noszących pieluszki i ssących smoczki w słodkich piżamkach…

W całym artykule brakuje mi takiego właśnie opisu, rozwinięcia skrótów czy opisanie nieco tematyki szerzej, choć może to już moje osobiste ,,zboczenie” by opisywać i wyjaśniać. Możliwe też że mylę cel w jakim artykuł został napisany, jednak i tak uważam że autorowi należy się przysłowiowy ,,żłówik” i ,,szacun” …

Z resztą, co będę komentowała, dyskutowała czy punktowała, myślę że sami powinniście przeczytać ten artykuł. Tak by mieć własną opinię, oraz by nabić autorowi wyświetlenia, myślę że to minimum co możemy zrobić by się zrewanżować, tak by autor na tym zyskał.

Link to Artykułu – https://patryktarachon.pl/na-czym-polega-abdl-i-jak-duza-spolecznosc-jest-w-polsce/

 

 

 

Reklamy

Opowiadanie/ Fantazja Bardzo Little – Idealny Tydzień Adult Baby

A3

Idealny Tydzień Adult Baby
Autor: BardzoLittle

Poniedziałkowy wieczór, a właściwie noc. Nieco po godzinie dwudziestej drugiej wracam z pracy, miałem kilka ciężkich i pracowitych dni za sobą, jutro zaczynam dwudniowy urlop. Już widzę wejście do mieszkania, w kieszeniach szukam kluczy, ale widzę, że drzwi otwierają się. Wychyla się moja dziewczyna, która jednocześnie jest moją mamą w relacji opartej o ABDL. Jestem jej Maluszkiem, czuję ciepło na sercu w momencie, gdy ją widzę. Pewnie interesuje Was jak ona wygląda. Niektórzy pewnie czekają na opis seksownej blondyny z wielkimi… sami wiecie. Nic bardziej mylnego. Jakie to ma znaczenie? Powiedzmy, że moja kobieta dba o higienę, a wygląd musicie stworzyć sobie sami. Wchodzę do mieszkania, od razu przytulam się do niej, całuję ją w policzek. Zdejmuję buty i kurtkę, plecak zostawiam przed pokoju. Przez ostatnie dni kompletnie zapomnieliśmy o naszej relacji, oboje mamy dużo pracy, a najbliższe dwa dni spędzimy razem. Chcemy zacząć już teraz.

Rozmawiamy, dyskutujemy. Ja idę się umyć, a moja partnerka przyjmuje rolę mamy. Wychodzę spod prysznica, w samym ręczniku kieruję się do sypialni, Mama siedzi obok pieluchy, gdy mnie widzi to wstaje. Zrzucam z siebie ręcznik, Mama zakłada mi body, kładę się i po chwili mam na sobie pampersa. Jestem naoliwiony, zapudrowany i zapieluszkowany. Do ubranka mam przypięty smoczek, Mama chwyta mnie za rękę i prowadzi do kuchni, gdzie czekają na mnie dwie kanapki z masłem i dżemem truskawkowym oraz kakao w mojej butelce ze smoczkiem. Zanim się poznaliśmy raczej nie miałem zwyczaju jadać śniadań i kolacji, żywiłem się raczej nieregularnie, dziś ktoś dba o to abym jadł minimum posiłków. Oczywiście ja również pilnuję, aby ona jadła razem ze mną, pewnie, ale to jeszcze Wam udowodnię. Jest po posiłku, wspólnie zmywamy talerz i moją butelkę. Ze zwykłego obowiązku tworzymy zabawę, która tworzy nasz wspólny świat. Jesteśmy szczęśliwi, idę umyć zęby, Mama do butelki nalewa mi wody niegazowanej, abym miał czego się napić w nocy, gdyby chciało mi się pić. Kładziemy się na łóżku, odpalamy film. Jako że ona jest Opiekunem, to ma możliwość niepodważalnego wyboru filmu. Padło na horror. Czemu by nie? A to, że klimat dziecinny? Zupełnie mi to nie przeszkadza.  Jako Maluszek oglądałem praktycznie wszystko – chyba że zasnąłem zbyt wcześnie na kanapie w salonie. W trakcie seansu prowadzimy dyskusje na różne tematy. Technologia, nowe odkrycia, Mama dzieli się ze mną nową wiedzą. Ja zaskoczę ją jakąś teorią spiskową, tak mnie dziś naszło, muszę tylko poczekać aż skończy mówić. Gdy film się kończy idziemy spać. Czuję jej dotyk, słyszę jej oddech, jestem szczęśliwy.

Czuję dotyk na buzi, otwieram oczy.
– Miśku, jest już dziewiąta rano, czas skorzystać z dnia wolnego. Dzisiaj jest twój dzień.

Jestem uśmiechnięty, mama odkrywa i badawczo rozpina moje body. Pielucha jest do wymiany, szybkie rozpięcie przylepców, nawilżone chusteczki poszły w ruch. Widzę jej przyjazny uśmiech, ciągle mówi mi co robi, aby nieco rozluźnić atmosferę. Mimo iż przewijanie jest przyjemne, wciąż mnie peszy. Chwilę później jest już po wszystkim. Mama zmienia mi jeszcze body na dzienne, czerwone, wygląda jak koszulka. Zakładamy dżinsy i kolorowe skarpetki. Idziemy na śniadanie, które robimy razem. Mama smaruje kanapki i kroi warzywa, ja układam wszystko na chlebie. Herbatę z cytryną wypiję z ulubionego kubka niekapka. Mama opowiada mi co będziemy dziś robić, jej plan wygląda bardzo obiecująco. Na dworze jest dosyć ciepło, w końcu zaczyna się wiosna. Co prawda bluza i kurtka są wskazane, ale mi w pełni taki klimat odpowiada. Kończymy kanapki, Mama dolewa mi herbatki. Ledwie odeszliśmy od stołu, a ja już zdążyłem wysikać jedną z herbat, którą wypiłem.  Idziemy do salonu, Mama rozkłada mi kocyk i moje figurki z super bohaterami. Jest Batman, Brzuchomówca, Harley Quinn, Spider Man oraz Cyclops z X-Men. Od niedawna zacząłem kupować zabawki o których marzyłem jako dziecko, Mama w pełni rozumie mój sentymentalizm, ona również ma swoje hobby, które sprawia jej radość. Laptop jest podłączony do telewizora. Mama włącza bajki.

  • Proszę się tu ładnie bawić, ja idę przygotować obiadek. Na ławie masz kredki i dwa obrazki kolorowanki, pamiętaj, że masz je pokolorować, ale przy użyciu lewej ręki. Twoja prawa rączka świetnie radzi sobie z kolorowaniem. – Dodała żartobliwie.

Najpierw dostałem całusa, a potem w buzi pojawił się smoczek. Jako Maluszkowi bardziej podobały mi się zabawy figurkami, ale robię to fabularnie, aby nasza ABDL’ owa sesja była dobrze odwzorowana. To ten dzień, który chcę spędzić jako dziecko. Mama przygotowała frytki, które usmaży po mojej drzemce. Przyszła do mnie z butelką soczku pomarańczowego, siadamy na łóżku, ale ja po chwili leżę głową na kolanach mojej Mamy, która trzyma butelkę. Nie wypiłem zbyt wiele, gdyż w brzuszku wciąż miałem herbatkę. Obejrzeliśmy jeszcze dwa odcinki ulubionego serialu mojej Mamy, zapomniałem, jak się nazywał, ale to kryminał. Jako Maluszek uwielbiałem takie seriale, więc ten widok wcale nie robił mi wielkiej różnicy. Mama włożyła mi bluzę i kurtkę, sama również się ubrała, wyszliśmy z mieszkania. Chwilę później byliśmy w naszym Oplu Corsie. Mama prowadzi, przypina mnie pasami, wyjeżdżamy z miasta. Świetnie się czuję, ona też wygląda na zrelaksowaną. Czuć atmosferę przyjaźni i miłości, które przeplatają się bardziej niż warkocze blondyny z wielkimi… no wiecie. Tak właśnie, tej blondyny co wspominałem wcześniej.

Jedziemy na spacer do lasu, rozmawiamy o różnych rzeczach, Mama ciągle zasypuje mnie kolejnymi tematami do rozmów. Dojechaliśmy na miejsce. W buzi już mam smoczek, Mama bierze mnie za rękę i idziemy przejść się między drzewami. Czuję ten luzik, Mama pokazuje mi to co przykuje jej szczególną uwagę, ja robię to samo. Standardowo robimy kilka zdjęć, które polecą na instagram. #abdlpoland #ageplaypoland

Wyjmuję smoczek i chowam go do kieszeni, jest kilka rzeczy, o których chcę jej powiedzieć. Jak bardzo ją kocham, jak wiele wnosi do mojego życia, jak cudownie się mną opiekuje i obiecuję, że jutro będzie jej dzień. Przytula mnie, powoli wracamy do samochodu. Po drodze wstępujemy do sklepu. Kupujemy paluszki, ciastka i sok na wieczór. Jesteśmy w domku, świat wiedzę oczami Maluszka, czuję jak zła energia wychodzi ze mnie. Otwieram oczy dosyć nagle, kurcze… pielucha mi przeciekła. Mama widzi to, uśmiecha się tylko i mówi, że nic się nie stało. Idziemy do łazienki. Mama zdejmuje mi spodnie i body, które w kroczu są bordowe. Jestem w samym wiszącym pampersie, który po chwili już jest w śmiechach. Siadam w brodziku, mama myje mnie, ja wciąż jestem speszony tym, że zasikałem ubrania, ale po chwili znów słyszę, że nic się nie stało, że takie wypadki chodzą po Maluszkach. Spokój absolutny wraca do mego serca, wychodzę z brodzika. Mama starannie mnie wyciera. Idziemy do sypialni, gdzie Mama zakłada mi czystego pampersa i body zdjęte z grzejnika. Smoczek trafia do mojej buzi. Kładę się na łóżku, odpływam.

Czuję jak coś po mnie sunie albo po prostu się ze mnie zsuwa. To moja kołdra ciągnięta przez Mamę. Uśmiecham się, odruchowo zerkam na zegarek, minęło 1,5 godzinki. Mama pewnie czytała książkę, a potem przygotowała obiad. Sprawdziła mojego pampersa, który był lekko zmoczony. Poszliśmy zjeść frytki z dwoma sosami. Pikantnym i łagodnym. Starałem się przypomnieć sobie sen, ale niestety próba nie powiodła się. Po obiedzie zabraliśmy się za zmywanie po śniadaniu i obiadku. Mama zrobiła herbatkę, musieliśmy wyjść na stronę, znów trzeba się było przewinąć. Tym razem na tyłku mam prawdziwą ABDL’ ową pieluchę. Wszystko w celu zapobiegnięcia przerywania seansu filmowego. A Mama? Ona też zakłada pampersy – czasem się zdarza, właśnie na takie sytuacje, ale to też przypadek jeden na dziesiątki. Czasem ją najdzie, tak po prostu. Dziś maraton bajek Disney’ a, tak będzie wyglądała reszta tego dnia. Czy trzeba czegoś więcej? Oczywiście że nie.

Następnego dnia to ja wstaję pierwszy. Sam się ogarniam. Co prawda zakładam pieluchę, bo Mamie ona nie przeszkadza, ale też sam ją sobie zmieniam. Dzisiaj jest jej dzień. Idę do sklepu i wracam z zakupami. Kupiłem chleb tostowy i szynkę, ser miałem w domu. Zostały wczorajsze sosy od frytek, zrobiłem tosty i herbatę – w dwóch kubkach. Zaniosłem swojej kobiecie śniadanie do łóżka. Włączyliśmy sobie telewizję, czasem najdzie nas na oglądanie wiadomości. Nieraz lepsze to niż komedia. Rozmawiamy, jemy. Wracam pozmywać – Kurde, trzeba kupić zmywarkę – pomyślałem. Siedzę chwilę w pokoju i czekam aż wyjdzie z łazienki. Po chwili siedzieliśmy razem. Otworzyłem jedno piwo, które wypiliśmy na spółkę. Oczywiście nie jest to jakiś browar z kija. Butelka kosztowała dobre 20 zł, jest to miodowy lager, nigdy o czymś takim nie słyszałem (ha ha), ale już chcę tego spróbować. Ona będzie czytać książkę, ja biorę się za najnowszy komiks o Batmanie. Nieco później dzwoni do mnie mój ziomek, Miotacz. Dziś mamy się spotkać z moimi przyjaciółmi. Zdejmuję pampersa, myję się i zakładam zwykłe bokserki.  Zgarniamy Beti i Maczugę po drodze, idziemy na busa. Jedziemy na sąsiedniego miasta, bo nasze ostatnio nam się przejadło. Wstąpiliśmy do kilku barów, zjedliśmy pizzę. Nie jesteśmy pijani, spokojnie wracamy do domu. Rozchodzimy się. Wracamy z moją ukochaną do domu. Jesteśmy wykończeni, ale wiemy, że oboje świetnie wykorzystaliśmy wolne. Na kolację kupiłem po ulubionym jogurcie. Zrobiliśmy dzbanek herbaty, rozsiedliśmy się wygodnie w łóżku, rozmawiamy i znów cieszy się swoją obecnością, powoli szykujemy się do snu.

Następne dni to praca i obowiązki, ale być może w następne wolne znów będzie powtórka. Oba dni spędziliśmy dobrze. A raczej spędzilibyśmy, gdyby się wydarzyły. Tak wyglądają moje marzenia. Niegroźnie, prawda? To by było na tyle…


Autorowi podziękowałam już prywatnie, jednak zrobię to ponownie publicznie, jako że nie łatwo przyszło mu się przełamać do napisania tego opowiadania, podzielenia się swoim wnętrzem i myślę że dużo go to kosztowało. Dziękuję i mam nadzieję że pojawi się kontynuacja, ja jak i myślę moi czytelnicy również.
Opowiadanie jest bazowane na fantazji i marzeniach autora, znanego pod pseudonimem BardzoLittle, który prowadzi swojego bloga, do śledzenia którego mocno zachęcam:
Blog –     ADULT BABY, AGE PLAY, EKSTREMALNA REGRESJA WIEKOWA.

Inne Opowiadania Naszych Czytelników

 

Przyjazne Linki – BardzoLittle

Długo zastanawiałam się czy pisać taki post, głównie dlatego że osoba o której pisze pośrednio wspiera stronę na której spotkało mnie dużo złego, jednak zdecydowałam się napisać ten post jako że osoba ta działa i nie wycofuje się, po prostu robi swoje i cieszy się tym.

Mowa o BardzoLittle, i jego blogu oraz o jego projekcie AgePlay Poland.
Sam blog koncentruje się na nim, jego przeżyciach, przemysleniach i jego zdjęciach.
Projekt Age Play Poland ma za zadanie zjednoczyć pod jedną ,,flagą” Polską społeczność ABDL i AgePlay, pokazując światu że jesteśmy.

Co o tym myślę ?
W wielu sprawach niezgadzamy się z BardzoLittle, w wielu sprawach mamy zupełnie inne, przeciwne poglądy, oraz oczywiście mamy różną formę postów, jednak lubię czytać jego posty, lubię śledzić jego strony, oraz czytając zastanawiać się nad znaczeniem, przesłaniem konkretnych postów. Pod niektórymi postami nawet się wypowiadam, jeśli czuję że temat mnie zaciekawił. Różnice jakie nas dzielą jedynie sprawiają że posty na blogu budzą moją ciekawość, chęć poznania.
Polecam, nawet jeśli się z treścią niezgodzicie, tak jest to opinia i warto się z nią zapoznać.

Blog BardzoLittle –https://bardzolittle-96.tumblr.com/
Projekt AgePlay Poland https://ageplaypoland.tumblr.com/

Zajrzyjcie do niego, warto.

Nowe Logo i nowa Ulotka – Projekt Sagi’ego

Logo 3

,,Nowe logo nie tylko zmieniło się ale nieco zmieniło również kolorystykę.
Zdecydowaliśmy się pójść w bardziej pastelowe barwy, które w połączeniu ze sobą łączą ideologię przeszłego logo oraz nadają świerzości w obecny stan.
Zdecydowaliśmy się również na zamknięcie loga w prostokącie tak by przypominało logo firmy, realnego Projektu, pasy czerwony i niebieski, nawiązują do 2 pierwotnych załorzycieli : Mayi i Rick’a jako manifestacja stereotypowego przypisania płciom kolorów. Logo łamie jednak standardy i ma przedstawiać połączenie wizji męskiego i kobiecego podejścia do telatyki ABDL ( Litery R oraz K są połączone).

Ulokta natomiast stawia na nietypowość, na indywidualność oraz jasnyinformacyjny przekaz. Oczywiście zachowana jest kolorystyka. Staraliśmy się oddać ducha projektu w graficznej formie, tak jednak by była to forma banerowa, reklamowa, przedstawiająca oraz informująca.  Oto co stworzyliśmy :
Ulotka Roko Smoko

Projekt z dniem dziesiejszym stał się oficjalnym layout’em Projektu Roko Smoko i będzie wykorzystany jako szata graficzna w celach reklamowych jak i identyfikacyjnych. ”


Sagiemu za przygotowanie i opracowanie  pełnego logotypu serdecznie dziękuję i mam nadzieję iż naszym czytelnikom się on spodoba.

Bonus : Sagi, zadekarował  się napisać odcinek Mini Opisu, który będzie bazował na jego osobistych fantazjach związanych z ABDL. Zaręczam że nie będzie on erotyczny a będzie bardziej opisem fantazji z pierwszej osoby. ( Widziałam już część i wiem na co go stać…). Jego praca ukarze się za kilka dni.

250 000 Wyświetleń bloga !!!

250 wyś

Z racji dość okrągłego wyniku wyświetleń jak i faktu iż ostatnich kilka dni blog notował ponad 500 – 600 wyświetleń na dzień, chciałabym Wam podziękować oraz co nieco ogłosić…
Dziękuję Wam za te statystyki, za komentarze, a polecanie bloga dalej, swoim znajomym oraz za Wasze zaufanie jakim mnie obdarzacie pisząc do mnie.
Te 4 lata temu,  nie sądziłam że osiągnę winik 250 000 wyświetleń, miałam nadzieję na kilka tysięcy, może 10 000 ale nie na 250 000…

Skoro spodobał Wam się powrót Mini Opisu ,,Dzień Dziecka” a po statystykach widzę że dość mocno i dokładnie go czytaliście, to już na dniach ( możliwe że nawet w ten weekend ) opublikuje Nowy Mini Opis wraz z niespodzianką w postaci Komiksu o tym samym tytule…  Będzie to moja pierwsza adaptacja Komiksu do MiniOpisu, jednak myślę że może mi to wyjść dość ciekawie…

A i nieco z innej beczki,
Kończy się miejsce na Roko Tablicy, i o ile jeszcze przynajmniej szacuje 3-4 miesiące spokojnego publikowania, o tyle już chciałam Wam coś o tym powiedzieć.  Na pewno po zakończeniu Roko Tablicy dalej pozostanę aktywna i dalej będę sobię tworzyła.
Myślałam nad tym jak nowy blog mógłby się nazywać, a chciałabym nieco rozszerzyć tematykę z jedynie ABDL do również DDlg, Age Play oraz ABDL jako podstawa.
I tu myślę że to wy zadecydujecie o nazwie dla nowego bloga…
Pod koniec zrobię ankietę w której pojawi się 5-6 propozycji nazwy bloga, z ich wyjaśnieniem i to Wy zadecydujecie jak będzie nazywał się nasz nowy internetowy dom….

Konkurs Wiosna – Serwis ABDL-Polska

Witam Wszystkich, Serwis ABDL-Polska organizuje konkurs artystyczny, 
którego tematyką jest pora roku Wiosna. Technika utworzenia pracy jest dowolna, praca musi być naszego autorstwa, nie może to być plagiat jako że plagiat od razu dyskwalifikuje osobę z konkursu.
Może to być: rysunek,  
zdjęcie, praca plastyczna, praca pisarska w formie książki lub opowiadania.

Jeśli jesteś zarejestrowany na Serwisie,
Pracę należy wstawić do działu opisanego Konkurs, tworząc nowy wątek wpisując 
w temacie wzór: Nick – [Technika wykonania] 
w załączniku zamieszczamy pracę.

Jeśli nie jesteś zarejestrowany na Serwisie,
Pracę należy wysłać na adres mailowy  konkurs@abdl-polska.pl

Wszystkie prace zostaną opublikowane lub przesłane do  31 marca oraz wtedy zostanie utworzona ankieta, w której użytkownicy Serwisu będą mogli zagłosować na daną prace, konkurs będzie trwał do 15 Kwietnia, kiedy to zostaną ogłoszone wyniki głosowania i wyłoniony zwycięzca.

Nagrodami konkursu:
– Jest  unikatowy adres e-mail o pojemności 900 MB i treści: Twoja_unikatowa_nazwa@abdl-polska.pl,
– 500 MB przestrzeni 
dyskowej na serwisie ABDL-polska (FTP),
– Unikatowy kolor nicku oraz rangi na forum w postaci grafiki ( w przypadku osób zarejestrowanych )
– Niespodzianka.

 Komentarz Mayi :
Serwis rośnie i coraz więcej ma sobą do zaoferowania, są tam mili i inteligentni ludzie mający coś do powiedzenia, tak więc myślę że warto się tam zarejestrować.
Niektóre rzeczy będę publikowała tylko tam, więc jeśli jesteś fanem mojej twórczości to jest to następny argument aby się tam zarejestrować.
Na forum panuje otwartość, czytacze  ( puste konta bez postów ) są regularnie usuwane a na regulamin każda osoba ma wpływ, może zaproponować swoje punkty regulaminu i o ile potrafi je uzasadnić, będą one wprowadzone do ogólnego regulaminu.
Co do konkursu to osobiście wezmę z nim udział, i myślę że Wy też powinniście, jest to bowiem jak na razie jedyna strona oferująca konkursy z nagrodami oraz mająca sobą coś do zaoferowania.
Jestem ciekawa prac innych jak i swojej jako że jeszcze nie mam na nią pomysłu…
Osobiście zachęcam zarówno rejestrację jak i aktywność na Serwisie.

Zapytaj Roko – Nowa Opcja od Nas dla Was…

Długo to trwało i musieliśmy to mocno przemyśleć ale w końcu się udało.
Myśleliśmy nad formą która będzie miała styl zbliżony do stylu forum będzie dziąłała w podobny sposób, jednak forum już prowadziliśmy i z doświadczenia wiemy że społeczność nie ma zbytniego zaufania do for internetowych…  Postanowiliśmy że nowa pod strona naszego projektu będzie miała nieco inną funkcję niż dotychczas.
Z dumą prezentujemy w pełni gotową stronę – www.zapytaj-roko.cba.pl/
na której możecie :
– Zadawać i odpowiadać na pytania
– Zadawać pytania prywatne
– Zobaczyć i dodać swoją odpowiedź do już istniejących pytań
– Wspólnie poznawać się oraz wymieniać poglądami

Strona jest osadzona na darmowym hostingu, tak jak każda nasza działalność ( co oznacza że nie będzie ona nas nic kosztowała a to oznacza że będziemy ją mogli utrzymywać tak długo jak będziemy i będziecie Wy tego chcieli.
Strona jest i będzie moderowana ( pod względem treści oraz poprawności jej pisania) co oznacza że każde pytanie będzie sprawdzone pod względem gramatycznym, ortograficznym oraz interpunkcyjnym zanim zostanie zatwierdzone.
Strona jest przeznaczona WYŁĄCZNIE  dla osób dorosłych ( mających ukończone 18 lat ) i nie będziemy odpowiadali na pytania osób nieletnich.
Strona została w pełni ,,napisana” i zaprojektowana przez Ricka i mojA rola ogranicza się do kontroli jakości oraz wypunktowania błędów jak i nadanie stylu odpowiadającego naszemu projektowi.

Przypominamy Projekt Roko Smoko będzie się rozwijał tak długo, jak będą chętni by w nim uczestniczyć, by go czytać i poznawać. Robimy to dla społeczności ABDL i z pewną misją jaka nam przyświeca. Zobaczmy zatem czy uda nam się kolejny pomysł wprowadzić w życie, czy ten pomysł będzie przydatny czy też nie…
Zapraszamy,  na Zapytaj Roko
Maya i Rick z Roko Smoko

Serwis ABDL – Polska : Nasz nowy przyjaciel.

Masz dość ciągłych walk użytkowników na forach i bezsensownych postów spamerów ?
Marzy Ci się forum a zarazem cała strona ( cały serwis ) poświęcony tematyce ABDL ?
Z przyjemnością ogłaszam że Serwis ABDL – Polska choć dopiero ruszył i jest jeszcze nieco opuszczony to w ramach współpracy zawiązanej pomiędzy Projektem Roko Smoko a Serwisem, otrzyma od nas pełne wsparcie merytoryczne oraz różnego rodzaju aktywności na forum.
Planujemy powrócić do pisania wspólnego Opowiadania oraz do tworzenia ulotek i artykułów związanych z Tematyką ABDL. Możliwy będzie konkurs oraz inne aktywności wspólnie prowadzone na Serwisie.
Ciekawym jest iż Serwis nie pełni roli jednego medium jak większość stron w Polsce a jest połączeniem portalu społecznościowego, forum dyskusyjnego, strony tematycznej oraz czatu między użytkownikami.
Zapraszam do rejestracji  ( TYLKO osoby pełnoletnie ) !!!
Serwis ABDL – Polska 

Banner

Zapowiedzi Noworocznych Postów oraz życzenia Świąteczne.

Cóż, i kolejny rok się kończy, i kolejne moje Zapowiedzi… Postaram się sprostać temu co planuje a plan wygląda tak ( Wykonanie w nowym roku ) :
1. Świąteczny Mini Opis – Niestety ukaże się po nowym roku, teraz nie jest jeszcze gotowy… Myślę nawet że zakończenie będzie niespodziewanką…
2.  Niezapomniane Wakacje Odc.5 (Część 2/2 ) – Publikacja
3. Artykuł  (Na poważnie ) ,, ABDL w Polsce, a daj Pan spokój… ”
4. Artykuł ,, Magia Regresji – Jak praktykować formę AB ?”
5. Wyznania Prowadzących  i  tu nie wiem czy zmieszczę to w jednym poście czy będę musiała rozłożyć na dwa, zobaczymy…
6.  Coś się jeszcze znajdzie, prawda ?

Cóż, to tyle w kwestii ogłoszeń,  przyszedł czas na życzenia.
Maluszki wy Nasze stałe i nie stałe, nowe i starsze,
Życzę Wam na te Święta, spokoju i pogody ducha, uśmiechu i radości, zdrowia i tego aby wszelkie zmartwienia zniknęły, abyście ten nowy rok zaczęli z nowymi siłami, z nową pasją do życia oraz z nową dawką szczęścia.
Życzymy,
Dobre duszki z Roko Smoko…

A i byłabym zapomniała, podzielę się z Wami już Grafiką Świątecznego Mini Opisu
( Tytułową… )  (Siedziałam nad nią 3 godziny i choć wydaje się na pierwszy rzut oka normalna to sprawiła mi dużo trudności… )

1234

Artykuł !!!

Mam takie małe przyzwyczajenie że co 2-3 dni wyszukuje na nowo rzeczy związanych z ABDL w Polsce, tak gdyby ktoś chciał się przebić z jakimś nowym pomysłem/ blogiem / czymkolwiek… Co jakiś czas udaje mi się znaleźć coś lub kogoś ciekawego  co lub kto mnie inspiruje, ładuje do dalszej pracy i tworzenia.
Tym razem trafiłam na Artykuł o ABDL w którym wykorzystano moją wypowiedź a konkretnie  jeden z moich artykułów.  Czytałam go 2 a nawet 3 razy by w pełni upewnić się że to co czytam jest prawdziwe. Bardzo miło mi się zrobiło na sercu gdy zobaczyłam jak ktoś nie związany z tematyką docenia mnie i to co piszę, używając mojej pracy jako cytat.  Dziękuję, i choć podejrzewam że nikt z tamtej strony tu nie zagląda to i tak DZIĘKUJĘ , mój tydzień właśnie zaczął się dużym a wręcz ogromnym uśmiechem.

ARTYKUŁ – Trudne sprawy? Porozmawiajmy o ABDL!

Wejdźcie proszę, przeczytajcie…  I napiszcie mi że to nie sen…

%d blogerów lubi to: