Monthly Archives: Czerwiec 2017

Sobotnia zaduma…

Z3

O czym myślimy w taką typową sobotę gdy nic nie robimy ?
Jakie myśli spowijają nasze głowy ? I oczywiście do czego one zmierzają?

Ja się zwykle zastanawiam co muszę w nadchodzących dniach zrobić, co przeczytać i na ile maili odpisać, staram się przypomnieć kto na gg jest kim, w sensie z kim o czym rozmawiałam i co doradzałam… Myślę również nad tym jak spełnić swoje marzenia, jak je osiągnąć… Wtedy przychodzi zwykle moje kochanie, bierze mnie na ręce albo przytula i głaszcze po głowie i już wtedy wiem że rozważania rozważaniami, sobota sobotą ale ja już dziś mam wszystko to o co kiedykolwiek mogłabym marzyć, czego każdemu z Was życzę, a teraz wybaczcie ale muszę iść na wieczorne mleczko …

Oryginał Grafiki

Reklamy

Zawsze są jakieś Konsekwencje !

Z2

Konsekwencje, zwykle kojarzą się nam z czymś mało przyjemnym, z utrudnieniami czy pewnymi ograniczeniami. Od dziecka ( jak chyba każde dziecko ) nienawidziłam tego słowa i zawsze wzdychałam gdy ktoś przy mnie mówił to zakazane słowo. Jak na ironię dziś niemal każda decyzja w moim życiu jest dokładnie przemyślana i zrozumiana tak aby zrozumiane były również i konsekwencje. Jak na ironię dziś nadal nie lubię tego słowa choć moje życie można nazwać jedną wielką konsekwencją…  Ale do tematu…

Nosimy pieluszki nie po to aby z nich nie korzystać i konsekwencją jest ich używanie, pijemy z butelki jako że chcemy się ponownie poczuć jak dzieci i konsekwencją jest tu takież nas traktowanie przez innych. To dość logiczne ale czasem i dla mnie pozbawione sensu bo wiem że nie mogę na powrót być dzieckiem i kłóci się to we mnie iż moje kochanie zwraca się do mnie bardziej jak do swojej córeczki niż jak do swojej dziewczyny… Oczywiście ma to swój urok i nadal chcę aby tak było ale jest to niekonsekwentne bo w domu jestem jego ,,Maleństwem ” a na zewnątrz jego kochaniem i śmieszne jest to że jako jego kochanie mogę pójść później spać a jako jego ,,Maleństwo” czas do łóżka to godzina 8-9 wieczorem…

Konsekwencje, dziwnie coś to u mnie działa ale chyba nie przeszkadza mi to tak bardzo jak to opisuję… Chyba nawet lubię ten fakt iż one nie działają tak jak działać powinny…
Oryginał Grafiki

W pieluszce na parapecie – Wierszyk…

Z1

W pieluszce na Parapecie – Maya 

Są takie noce gdy zasnąć nie mogę, 
Są takie chwilę gdy świat mi maleje, 
Są takie momenty gdy staję się poważna, 
I siadam w pieluszce na parapecie,
I myślę nad sensem wszystkiego w tym świecie…

Nie mogę zasnąć, boję się jutra, 
Nie mogę wyjść na zewnątrz, boję się wszystkiego, 
Nie mogę nawet już myśleć, boję się braku zrozumienia, 
I siadam w pieluszce na parapecie, 
I myślę nad sensem wszystkiego w tym świecie…

Mam jakieś obowiązki, jak chyba każdy, 
Mam jakieś miejsce nazwane domem, 
Mam za co jeść, choć głodna się czuję, 
I siadam w pieluszce na parapecie, 
I myślę nad sensem wszystkiego w tym świecie…

Liczę gwiazdy na nieboskłonie, w nadziei odnalezienia  wśród nich mojego szczęścia,
Liczę sekundy, obmyślając, przeżywając na nowo całe swoje życie,
Liczę swoje palce choć mam ich tylko pięć u każdej z dwóch rąk, 
I siadam w pieluszce na parapecie…
I myślę nad sensem wszystkiego w tym świecie…


Kolejny wierszyk do kolekcji, napisany i opublikowany, Swoją drogą już dawno wierszyków nie było…
Czy wam się podoba ? A może zbytnio filozofuję i dorabiam ideologię… ? Dajcie znać co myślicie w komentarzu…
 Oryginał Grafiki

Zabawa na dobranoc ?

3

A wy wzięlibyście udział w takiej ,,Zabawie” ?

Oryginał

Małe przypomnienie…

2

  • Maluszku, nie zapomniałeś przypadkiem o czymś ?
  • Nie, raczej nie a o czym powinienem pamiętać ?
  • A dziękuję kochany opiekunie za przewinięcie tej pełnej pieluszki, a dziękuję za to że mnie opiekunie nakarmiłeś, przytuliłeś, ubrałeś i po policzku pogłaskałeś ? A dziękuję za każdą chwilę gdy przy mnie jesteś i za każdą myśl o mnie gdy Cię przy mnie nie ma? A dziękuję za to że jesteś i akceptujesz mnie takim jakim jestem?

Drogie Maluszki, podziękujmy naszym Opiekunom, podziękujmy za to że robią to co robią, za to że dzięki nim czujemy się kochani i potrzebni… To bardzo ważne!!!

Oryginał

Zaufanie

1

Zaufanie którego każde z nas doświadczyło na przestrzeni lat, to samo które można powiedzieć jest kluczem do wzajemnego zrozumienia i utworzenia pozytywnych relacji między ludzkich, bądź bardziej w naszym przypadku relacji Maluszko- Opiekuńczych…

Samo zaufanie rodzi się już od samego spojrzenia, to się wie w tym konkretnym momencie. Ja miałam tak z moim chłopakiem i o ile starałam się być konsekwentna w byciu otwartą tak wystarczyło że spojrzałam mu w te jego piękne oczy i już wiedziałam że to właśnie on jest tym komu mogę całkowicie i bezgranicznie zaufać.

Oryginał

Wróciłam !!!

21

Matko jak mnie tu dawno nie było… w sensie jak dawno ostatnim razem coś postowałam… Nie no przecież tak się nie godzi, tak nie można…
A tak przy okazji jak wam się podoba tego typu grafika? Mogłabym zrobić z tego plakat i pobawić się nieco efektami, co wy na to ?

Oryginał Grafiki niestety nie potrafię ponownie odnaleźć
Oryginał Tła

Niemowlęta nie mają nic do powiedzenia

Jakby istniało urządzenie które by mogło was cofnąć do dowolnego wieku, bez żadnych haczyków.

Jaki wiek wybralibyście drodzy czytelnicy oraz dla czego?

Śmiało możecie nam napisać o tym w komentarzach.

Oryginał

 

Śmiało możesz to zrobić.

Pamiętajcie maluszki że to dla was wszyscy są wstanie poruszyć niebo a ziemie aby spełnić każdą waszą zachciankę i potrzebę, dla tego jak macie jakiś zły dzień pamiętajcie że zawsze jest ktoś kto o was myśli i wierzy w was.

Oryginał

Podziękujmy zawsze naszym opiekunom za to że mimo ciężkiej pracy, zawsze znajdą dla nas czas

aby chociażby zmienić nasze pieluszki, dziękujemy!

Oryginał

%d blogerów lubi to: